Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej

Od kilku lat dieta warzywno-owocowa dr. Ewy Dąbrowskiej jest bardzo popularna niemal na całym świecie. Każdego dnia wiele osób chce zacząć nowe, lepsze życie, chce czuć się dobrze i mieć szczupłą figurę i lepsze samopoczucie. Niestety, bardzo często nie mają pojęcia jak rozpocząć proces odbudowy organizmu.
Dieta warzywno-owocowa dr. Ewy Dąbrowskiej
Dieta warzywno-owocowa dr. Ewy Dąbrowskiej

Dlaczego dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej?


Warzywa i owoce dostarczają organizmowi witaminy C, prowitaminy A, a także błonnik i składników mineralne, dzięki którym nasze ciało prawidłowo funkcjonuje. Kolejnym argumentem na zastosowanie właśnie tej diety jest fakt że mamy naturalne skłonności do podążania za trendami i modą, więc jeżeli można połączyć styl ze zdrowiem, warto z tego skorzystać. Teraz właśnie zdrowe jedzenie, w dużej mierze wegetariańskie, uprawiane a nie wytwarzane jest teraz w modzie. Posługujemy się mechanizmem który oddziałuje na nas w sposób banalny, chcemy być i wyglądać jak inni. Nie prawda?

Z czym to się wiąże?


W dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi zaczyna żyć zdrowo. Nie wszyscy, nie każdy lecz niewielka grupa jest już na dobrej drodze do dotarcia na szczyt, jest gotowa do rozpoczęcia prac nad dietą i wdrażaniem do zdrowego i lepszego życia. Młodzież, dorośli, a także osoby w podeszłym wieku, dzisiaj każdy zasługuje na chwile szczęścia, radości i pozytywnego myślenia. U nas odnajdziecie swój zagubiony, zdrowszy kawałek życia, każdą część tego czego do tej pory nie odkryliście. Poczynając od młodzieży, która szczególnie w okresie dojrzewania potrafi być trudna popadając w stany bezwładu ciała i umysłu, poprzez osoby z dolegliwościami, aż po seniorów. Dieta jest skuteczna i ważna dla wszystkich, ponieważ sprawi że w kilka tygodni poprawisz swój stan zdrowia, poczujesz się o niebo lepiej, a to wpłynie na lepsze relacje z otoczeniem i bliskimi. Doświadczenia jakich nabraliśmy przy stosowaniu diety warzywno-owocowej, jest potwierdzone i dokładnie przeanalizowane przez środowiska medyczne. Potwierdzają one tezę że dieta wspomaga leczenie wielu chorób cywilizacyjnych. Szczególnie wykorzystujemy ją zazwyczaj w przypadku leczenia zespołu metabolicznego X, który w porę nie zatrzymany stopniowo wyniszcza organizm.

Dieta warzywno-owocowa dr. Ewy Dąbrowskiej

Wieloletnie spostrzeżenia.

Poznając całokształt pracy pani doktor można z całą pewnością dodać że zrobiła bardzo dużo dla przeciętnego człowieka. Lata jej pracy pozwoliły stworzyć dietę warzywno – owocową Ewy Dąbrowskiej. Zaczynamy tyć, skarżyć się na problemy zdrowotne. Powinniśmy sobie zadać pytanie dlaczego tak się dzieje? No cóż odpowiedź jest tylko jedna złe nawyki żywieniowe. Ogromna ilość marketów do tego promocyjne ceny. W tak łatwy sposób dajemy się złapać w sidła naszego wroga jakim jest nieodpowiednie odżywianie. Jednak następuje nagle obudzenie z letargu w jakim tkwimy . Na szczęście jeszcze w każdym etapie swojego wieku możemy dokonać zmian.

Czy warto posłuchać dobrych rad?

Odkrycie metody dobrego odżywiania jest pomocną dłonią wyciągniętą w kierunku nas. Dobrze, że są osoby, którym dobro innych jeszcze obchodzi. Dzięki Pani doktor jesteśmy wstanie zadbać o siebie. Uczestnictwo w dziesiątkach różnych wykładów, lata badań są ogromnym sukcesem w karierze zawodowej każdego człowieka. Gdy widzi się że ta ciężka wieloletnia praca nie poszła na marne a zaczyna mieć zastosowanie w praktyce, bardzo to cieszy pomysłodawcę. Tym bardziej, że do naszej świadomości zaczyna docierać fakt konieczności przeprowadzenia zmian. Uda nam się ta metamorfoza jeżeli będziemy ścisłe przestrzegać naukowo dowiedzionych skutecznych metod. Odzyskamy swoją formę, która zaczynała gdzieś zanikać. Wszystko to możemy zawdzięczać mądrej i wykształconej osobie, z której rad warto skorzystać i wdrożyć w życie.

Nic nie dzieje się bez powodu.

Chciałabym poruszyć dzisiaj temat, który wiele osób uświadamia sobie jak zaczyna się dziać coś niepokojącego. Żyjemy w ciągłym biegu za pieniądzem. Pracujemy na trzy etaty, wszystko odbywa się kosztem rodziny, kosztem dzieci. Niestety taka jest prawda, bardzo smutna ale prawdziwa. Nie mamy czasu na nic. Dzieci czasami przez cały tydzień widzą nas tylko przez chwilę. Jedynym wolnym dniem staje się niedziela, mająca być rodzinna. Tylko, że rodzice zmęczeni gonitwą całego tygodnia nie mają czasu nawet w niedzielę. Dlaczego nie mają czasu? No właśnie proste pytanie i prosta odpowiedź. Są tak zmęczeni, że ich organizm domaga się po prostu odpoczynku. „ Wy dzieci macie tutaj parę groszy i idźcie sobie kupić pizzę a potem pograjcie na komputerze. My chcemy trochę spokoju, jesteśmy strasznie zmęczeni. Rozumiecie chyba cały tydzień w pracy, chcecie chyba jechać na zagraniczne wakacje? Musimy też kupić nowy samochód a przecież dom trzeba wykończyć. Jak nie będziemy pracować to skąd weźmiemy pieniądze? Mamy nadzieję, że to rozumiecie.” No dobrze dzieci zjedzą coś w mieście, my zamówimy pizze do domu i już. Co z tego, że przez cały tydzień nie ma czasu ugotować obiadu. Po to są gotowe dania w sklepie, zagrzeje się w mikrofali albo zapcha żołądek zupką z makaronem, gotową w pięć minut. Tak wygląda codzienne życie większości ludzi. W tym momencie zadaję sobie pytanie, czy warto się tak poświęcać? Wiadomo pieniądz jest ważny, bez niego nie można niczego kupić, ale czy jest najważniejszy w życiu? Moim zdaniem NIE. Najważniejsze jest ZDROWIE.
Takim postępowaniem doprowadziliśmy do tego, że jak się rozejrzymy na ulicy, to co drugi człowiek jest rozmiarów plus sitze. Widok niektórych osób jest straszny. Młodzi ludzi są coraz grubsi. Dzieci w szkołach podstawowych, oczywiście nie wszystkie, swoimi gabarytami przerażają. Czyja to wina? No oczywiście nas rodziców, bo nieodpowiednio odżywiamy nasze pociechy. Nie ma przecież czasu, na przygotowanie zdrowego śniadania dla dziecka, trzeba pędzić do pracy’’ a ty synuś i córeczko kupisz sobie coś po drodze. Tylko pamiętaj w sklepie osiedlowym, bo w sklepiku szkolnym są tylko owoce i warzywa i jakieś soki z marchewki. Kup sobie lepiej colę”. W taki oto nieświadomy sposób, przyczyniamy się do roztycia naszych najmłodszych. Sami też nie dbamy o siebie, a w dodatku uczymy młode pokolenie bardzo złych nawyków żywieniowych. Do czego doprowadzi takie postępowanie? Na pewno do niczego dobrego.
My jednak wcale nie zauważamy zła, które nad nami krąży, nadal stosujemy nasze wygodne metody. Dlaczego się męczyć z gotowaniem w domu, jak można w kilka minut przygotować coś do odgrzania. Przecież frytki każdy lubi a że niezbyt zdrowe. Jakie to ma znaczenie? Ważne, że żołądek nie burczy z głodu. Cola to też najlepszy napój a nie tam jakiś babciny kompocik. Nie ma takiej potrzeby, żeby samemu robić przetwory. Po co to komu, szkoda czasu. Wszystko można kupić. Nie ma sensu stać przy garach, lepiej zrobić kilka nadgodzin w pracy. Przynajmniej będzie kasa. W takim przekonaniu, żyje większość społeczeństwa w różnym wieku. Emeryci także przestają zdroworozsądkowo postępować. Muszą koniecznie dorobić do emerytury, wnuki stały się wymagające. Nie wystarczy ich poczęstować upieczoną szarlotką. Skąd wziąć na drogie prezenty pieniądze. No jasne trzeba iść do pracy. W taki to sposób, babcie i dziadkowie zamiast zadbać o siebie i korzystać z życia w momencie, kiedy już nie muszą się udzielać zawodowo, pędzą do roboty bo trzeba dzieciom pomóc. Kochane wnuki marzą o nowym smartfonie i innych nowinkach technologicznych. Jednakże przychodzi taki moment, że organizm mówi „ dość tego, zwolnij trochę, zrelaksuj się, potrzebujesz odpoczynku”.
W tym momencie, nadchodzi moment refleksji nad sobą. Czy warto się za wszelką cenę przemęczać? Każdy wiek jest piękny, co prawda inaczej patrzymy na różne sprawy na innych etapach życia, denerwują nas niektóre zachowania. W jednym jednakże wszyscy ci młodsi i starsi są zgodni. Nadszedł czas, żeby zadbać o siebie. Jak zmarnujemy zdrowie, to na własne życzenie. Lepiej w porę pójść po rozum do głowy, zanim będzie za późno.
Czasy w jakich teraz żyjemy nie są łatwe. Coraz częściej daje o sobie znać to, że mamy bardzo zatrute powietrze, wodę, skażoną glebę od środków chemicznych. Na niektóre sprawy nie mamy żadnego wpływu. Jednakże w jednej kwestii sami sobie zanieczyszczamy organizm. Wystarczy jedno słowo na określenie tego złego nawyku „ papierosy”. Trujemy siebie oraz innych dookoła. Świadomość społeczeństwa jest coraz większa, ale trudno nam pozbyć się tego niezdrowego upodobania. Jak połączymy złe nawyki żywieniowe z papierosami i innymi używkami okazuje się, że jesteśmy coraz bardziej nieszczęśliwi. Zaczynamy chorować, jesteśmy nerwowi, nic nam się nie chce. Najlepiej nie wychodzić z domu. Należałoby sobie w tym momencie zdać sprawę z tego, że trzeba w końcu coś zmienić.
Co robimy w panice? Zaczynamy szukać w Internecie mądrych rad. Chcemy żeby ktoś nam pomógł. Jednym słowem, wołamy „ratunku”, „pomocy”, ja nie chcę już tak dalej żyć. Zrobiłem(am) sobie krzywdę, ale mam nadzieję, że uda się z tej sytuacji jakoś wybrnąć. Lekarze i dietetycy wszczynają alarm, robią wszystko, żebyśmy się opamiętali i z rozsądkiem spojrzeli na świat. Kampania reklamowa, publikacje tematycznych artykułów. Wszystko zmierza ku zmianie w świadomości ludzi. Powstają specjalne ośrodki wczasowe, promujące zdrową żywność. Jednym z takich dobrze znanych miejsc, jest Ośrodek Ułańska Zagroda w Człopie, niedaleko Wałcza, w województwie zachodniopomorskim. Nie jest to miejsce przypadkowe, z tego względu, że prowadzone jest tutaj leczenie dietą dr Ewy Dąbrowskiej opartą na warzywach i owocach. Pani doktor posiada wieloletnie doświadczenie w tej dziedzinie. W swojej pracy zawodowej zaczęła się interesować leczeniem chorób cywilizacyjnych, zwracając uwagę na odpowiednie odżywianie. Po wielu latach udało się opracować świetnie działającą na organizm człowieka dietę warzywno – owocową. Nie uda się od razu zastąpić tłustej golonki, wielkiego schabowego, ogromnych talerzy frytek. Każdy kto się zdecyduje na kurację pani doktor, musi mieć świadomość, że nie będzie ona łatwa. Składa się z wielu etapów. Najtrudniejszy jest zawsze ten pierwszy krok, gdy już zostanie pokonany, jest nadzieja, że całe leczenie zakończy się powodzeniem. Wszystko zaczyna się od głodówki, która ma powoli oczyszczać organizm z nagromadzonych toksyn. W dalszym etapie włączone zostają odpowiednie posiłki, bogate we wszystkie witaminy i mikroelementy, jakie potrzebne są do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Osoby, które zdecydowały się na podjęcie leczenia metodą opracowaną przez dr Ewę Dąbrowską są zachwycone efektem końcowym. Pobyt w ośrodku zmienił je bardzo pozytywnie, dając inne spojrzenie na dotychczasowe postępowanie. Świadczą o tym liczne komentarze i wspaniałe opinie zadowolonych kuracjuszy.
Ośrodek Ułańska Zagroda zdobył Certyfikat INSTYTUTU PROMOCJI ZDROWIA DR EWY DĄBROWSKIEJ, otrzymując jednocześnie licencję na posługiwanie się znakiem towarowym dieta dr Ewy Dąbrowskiej. Wyniki prowadzonych badań, wskazówki oraz zasadność stosowania stworzonej kuracji, wraz z licznymi przepisami na smaczne potrawy sporządzone na bazie warzyw i owoców opublikowane zostały w książce autorstwa Beaty Dąbrowskiej pt. „ Dieta warzywno – owocowa dr Ewy Dąbrowskiej.” Warto kupić ten podręcznik i się z nim zapoznać. Okazać się może, że przygotowane jedzenie według niego, może być najlepszym lekarstwem. Znajdujące się w książce przepisy z całą pewnością spełniają wszystkie kryteria, zdrowego odżywiania dietą owocowo – warzywną. Powinniśmy zrobić wszystko aby zacząć kontrolować swoje zdrowie. Nauczyć się odróżniać jakość żywienia, od ilości spożywanych pokarmów. Jest to bardzo istotna różnica.
Wracając do turnusów w Człopie. Jest to miejsce godne polecenia wszystkim zagubionym, zakompleksionym, z nadwagą, załamanym, pomoże z całą pewnością uwierzyć w siebie. W ciekawym, malowniczym otoczeniu, w ładnie urządzonych pokojach spędzić można nie tylko mile czas. Każdemu będzie towarzyszyła świadomość, że przyjechał nie tylko wypocząć ale także nauczyć się czegoś. No właśnie czego? Pozbycia się złych nawyków żywieniowych zamieniające je na zdrowe pokarmy. Warzywa i owoce zabezpieczą organizm między innymi przed chorobami cywilizacyjnymi. Pozwolą pozbyć się otyłości. Jest ona bardzo groźna, ponieważ powoduje powstawanie wiele chorób takich jak cukrzyca, nadciśnienie, nerwica. Każda z nich pociąga za sobą dodatkowe ogniska z pozoru niewinnych schorzeń do nowotworów włącznie. Czy jest ktoś taki, co chciałby świadomie chorować. Raczej nie, marzy nam się zdrowie, którego nie idzie zastąpić żadną walutą tego świata. Sami o nim decydujemy. Podczas pobytu w Ułańskiej Zagrodzie, istnieje możliwość uczestniczenia w prowadzonych wykładach i pogadankach tematycznych o zbawiennych skutkach zdrowego odżywiania. Na turnus przyjeżdżają różne osoby, borykające się z wieloma dolegliwościami. One będą miały możliwość indywidualnego spotkania z lekarzem, dietetykiem. Dzięki temu dowiedzą się jak mają postępować w swoim konkretnym przypadku. Skorzystają z odrębnie ustalonego jadłospisu, biorąc pod uwagę schorzenie oraz zestaw leków, jakie kuracjusz zażywa. Dieta musi być odpowiednio ustalona dla każdej osoby indywidualnie. Ma to związek z tym, że niektóre leki w zestawieniu z witaminami mają osłabione działanie. Najważniejsze we wszystkim jest to, aby zapewnić bezpieczny powrót do zdrowia. Kogoś może nudzić słuchanie takich wykładów, jednakże są one nieodłącznym elementem pełnego efektu i zadowolenia z przeprowadzonej kuracji. Wiadomo jest też, że jeden taki wyjazd to nie wszystko. Uzyskane na miejscu wskazówki należy kontynuować dalej w domu w codziennym jadłospisie. Kolejnym punktem pobytu w Człopie jest odpowiednia dawka ruchu, rozpoczynająca się gimnastyką poranną na świeżym powietrzu razem z rehabilitantem. To jednak nie wszystkie zajęcia ruchowe. Jazda rowerami, długie spacery, bieganie, gry towarzyskie, tenis, piłka to wspaniale uzupełnienie gimnastyki. Oczywiście wszystkie zajęcia ruchowe dostosowane są do możliwości każdej osoby oddzielnie, w porozumieniu ze znajdującym się na miejscu lekarzem. Wszystko ma służyć bezpiecznemu zdrowieniu. Wczasowicze mogą skorzystać również z sauny, zabiegów fizjoterapeutycznych, kosmetycznych, specjalnych masaży. Wachlarz usług jest bardzo szeroki, na zdrowiu nie należy jednak oszczędzać. Na pewno łatwiej będzie pokonać pierwsze etapy diety w grupie osób, które przyjechały z podobnym zamiarem. Cala grupa będzie dla siebie wzajemnym wsparciem. Zobaczyć można, że dużo ludzi ma taki problem, bezpośredni kontakt z nimi, prowadzone rozmowy na różne tematy też są nieodłącznym elementem kuracji. Warto pielęgnować w domu nabyte doświadczenia, uświadomić wszystkich członków rodziny jakie to jest ważne, aby od najmłodszych lat pamiętać o zdrowych nawykach. Dzięki pobytowi w Ułańskiej Zagrodzie poczujemy z całą pewnością zmiany. Zrelaksowani, pełni energii, wypoczęci, bogatsi o życiowe doświadczenia, będziemy mogli uczyć innych jak o siebie zadbać. Czy jednak nas posłuchają? Myślę, że jak zobaczą efekty sami będą chcieli coś w sobie zmienić. Warto więc wykorzystać kilka dni, które na pewno będą bardzo dobrze wykorzystane. Chcemy być zdrowi, potrzebni naszym rodzinom. Dużo zależy jednak od nas.
Łatwo powiedzieć, że muszę coś ze sobą zrobić. Trudniej to wszystko wcielić w życie. Coraz większa świadomość ludzi, pojawiające się reklamy zdrowej żywności, mam nadzieję, że dotrą do każdego. Jest to bardzo istotna kwestia. Musimy sobie zdać sprawę przede wszystkim z zagrożeń, jakie niesie za sobą nieodpowiednie postępowanie. Powinniśmy od najmłodszych lat zwracać uwagę naszym dzieciom, wnukom, że marchewka i jabłko jest zdrowe. Niektóre szkoły próbują włączyć się w akcje promowania zdrowych warzyw i owoców. Organizują różnego rodzaju konkursy tematyczne. Zapewniają także dzieciom pięknie zapakowane owoce i warzywa. Nie są to jakieś ogromne porcje. Najczęściej ważą od 80 -100 gram, w zależności od asortymentu. Dzieci dostają marchewkę w plasterkach, rzodkiewki, kalarepkę, truskawki, borówki, jabłka. Przykre jest to, że większość z tych produktów trafia do kosza. Lepiej kupić wafelki, jakieś cukierki, batony. To smakuje najbardziej a owoce i warzywa są „be”. W tym momencie powinniśmy wkroczyć do akcji uświadamiającej. Jednak jak sami nie będziemy przykładem odpowiedniego postępowania, żadne dobre rady nie pomogą. Gdzie trzeba zacząć? Oczywiście w domu, to pierwsze miejsce, które powinno świecić dobrym przykładem. Powstaje coraz więcej Eko-gospodarstw, które skupiają szczególną uwagę, na produkcji zdrowej żywności. Nie mają tam zastosowania żadne środki chemiczne, cała produkcja rolna i sadownicza opiera się na naturalnych nawozach. Ewentualne szkodniki eliminowane są w podobny sposób. Żywność ekologiczna jest nieco droższa, lecz nie warto żałować na nią pieniędzy. Trzeba w tym momencie wybrać. Ekologiczna żywność i zdrowie. Czy tanie produkty i dodatkowe zakupy w aptece. Co nam się będzie bardziej opłacało? Zasada jest prosta, lepiej zapobiegać jak leczyć. Organizm ludzki nie funkcjonuje jak maszyna, dlatego też oprócz odpowiedniego wyżywienia, potrzebuje również relaksu i wypoczynku. Nie powinniśmy za wszelką cenę biegać za pieniędzmi. Owszem zapewnić odpowiedni byt rodzinie należy. Niektórzy jednak przesadzają ze swoim pracoholizmem. Wszystko powinno mieć swoje granice zdrowego rozsądku. Niektórzy młodzi ludzie zaczynają to rozumieć i inwestują w ogródki działkowe. Stanowią one dla nich nie tylko miejsce relaksu z dala od gwaru wielkomiejskich ulic, pełnych zanieczyszczeń. Działki takie zamieniają się we wspaniałe warzywniaki ze zdrową żywnością. Dla dzieci są one dodatkową nauką świata przyrody. Wszyscy mają możliwość zobaczyć jak smakuje owoc i warzywo własnej produkcji. Jest to niewątpliwie trend, który należy popierać. Ostatnio nie działo się zbyt dobrze w ogródkach działkowych. Wszędzie unosił się swąd rozpalanych grilli. Wszechobecne grillowanie zaczyna zanikać na korzyść ekologicznego wykorzystania działki.
Moim zdaniem doświadczenie Pani dr Ewy Dąbrowskiej. Stworzona przez nią dieta warzywno – owocowa, zastosowanie jej w Ułańskiej Zagrodzie to bardzo dobry krok niosący zmiany. Dzięki temu zaczniemy zauważać, że nie bieganie za pracą i mnożenie majątku za wszelką cenę jest najważniejsze. Zdrowe odżywianie, posiłki oparte na warzywach i owocach nie tylko pozwolą nam utrzymać wspaniałą figurę. Dzięki zmianom złych nawyków zmniejszą się kolejki u lekarzy. Nie będą nam potrzebne witaminy w pigułkach, jak będziemy je spożywać w naturalnych produktach. Pani doktor należy się wielkie uznanie za całokształt włożonej pracy w promowanie zdrowia. Ważne jednak jest, aby to przesłanie trafiło do jak największej liczby odbiorców. Mam nadzieję, że jak więcej osób zacznie popierać efekty diety warzywno – owocowej zaczniemy wszyscy zdrowiej żyć. Uchronimy się przed chorobami cywilizacyjnymi, które niestety dopadają setki osób każdego dnia. Nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Nie znamy wszystkich statystyk lecz są one na pewno przerażające. Czas najwyższy skończyć z posiłkami składającymi się z tablicy Mendelejewa.

Załom 15,
78-630 Człopa
koło Piły, Wałcza
woj. zachodniopomorskie

663 518 625

913 509 474

ulanskazagroda-dieta.pl

Dla osób podróżującymi środkami komunikacji miejskiej zapewniamy transport „z” i „na” przystanki (kolej, autobus).

Nieprawidłowa nazwa użytkownika, żadnych zdjęć, lub serwery Instagram nie został znaleziony
Nieprawidłowa nazwa użytkownika, żadnych zdjęć, lub serwery Instagram nie został znaleziony