Pani dr Dąbrowska w swojej książce ,,Fenomen samouzdrawiającego się organizmu. Jak działa post warzywno-owocowy” pisze, że zdania na temat tego czy post ma pozytywny wpływ na długość życia są nadal podzielone, natomiast uważa się, że w wyniku takiej restrykcji kalorycznej zostaje zahamowany proces tworzenia się wolnych rodników i co za tym idzie szkody jakie one powodowały są dużo mniejsze. Powszechnie sądzi się, że przyjmowanie nadmiernych ilości jedzenia powoduje wzrost produkcji wolnych rodników, a one uszkadzają telomery, czyli końcówki chromosomów. Za każdym razem, gdy komórka się dzieli one się zmniejszają dopóki całkowicie nie zanikną. W sytuacji, w której już ich nie ma, nie ma możliwości podziału komórki czego efektem jest jej śmierć.

Zatem komórki żyją określoną ilość czasu, odnosząc się do komórek człowieka jest to średnio 100 lat. W przypadku, gdy telomery są dłuższe organizm mniej choruje i zwiększa się długość życia. Najczęstszą przyczyną skracania się telomerów jest przewlekły stres spowodowany objadaniem się, małą ilością snu, paleniem papierosów. Kolejna rzecz to spadek aktywności telomerazy , która odpowiada za wydłużanie się telomerów. Im krótsze telomery tym większe ryzyko chorób nowotworowych, układu krążenia, metabolicznych, udaru oraz demencji. Doktor Dean Ornish odkrył, że wzrost aktywności telomerazy i w efekcie wydłużenie się telomerów następuje w wyniku stosowania roślinnej diety niskokalorycznej, w przeciwieństwie do diety wysokokalorycznej, która prowadzi do skracania się telomerów. Z tego wynika, że należy jeść mniej i kończyć posiłek z poczuciem, że jeszcze coś by się zjadło.

Polityka bezpieczeństwa COVID19